Ponad 4 mln użytkowników 5G na świecie

Z miesiąca na miesiąc wzrasta liczba uruchamianych komercyjnie sieci 5G. Według danych Global Mobile Suppliers Association z końcem 2019 roku w 34 krajach 61 operatorów uruchomiło sieci piątej generacji, a 355 zainwestowało w rozwój tej technologii.

Zgodnie z danymi londyńskiej firmy badawczo-konsultingowej Ovum do końca trzeciego kwartału 2019 roku na całym świecie liczba abonamentów 5G osiągnęła 4,04 mln, co stanowi 0,045% całego globalnego rynku telefonii komórkowej. W porównaniu do 4,98 miliarda subskrypcji LTE, które stanowią obecnie 55,4% wszystkich globalnych abonamentów mobilnych, to wciąż bardzo niewiele. Choć podobnie, a nawet mniej dynamicznie sytuacja wyglądała podczas wprowadzania 4G.

Global Mobile Suppliers Association (GSA) w swoim styczniowym podsumowaniu stanu rozwoju 5G na świecie podaje, że prawie 10% wszystkich operatorów LTE wdrożyło 5G, a niecałe 8% uruchomiło już działające w tej technologii rozwiązania. Do połowy stycznia 2020 roku 355 operatorów na całym świecie zainwestuje w rozwój technologii piątej generacji, co oznacza rozpoczęcie testów, prób, wdrożeń pilotażowych, jak i komercyjnych uruchomień sieci.

Do tej pory 61 operatorów w 34 krajach uruchomiło jedną lub więcej komercyjnych usług 5G zgodnych ze standaryzacją 3GPP. Część z nich dedykowana jest smartfonom (49 operatorów), część ruterom (34 operatorów wdrożyło 5G FWA – Fixed Wireless Access), a ich geograficzny zasięg działania jest zróżnicowany – od rozwiązań na szeroką skalę po tylko lokalne wdrożenia. 

Stopniowy wzrost usług 5G uruchamianych przez operatorów idzie w parze z coraz większą liczbą ogłaszanych urządzeń wspieranych przez tę technologię. GSA odnotowało, że ich ilość gwałtownie wzrosła w 2019 roku: — na początku tego roku mieliśmy dosłownie tylko kilka zapowiedzi, a w styczniu 2020 r. już wiadomości o 208 różnorodnych urządzeniach 5G, z których przynajmniej 60 już jest dostępnych na rynku. Łącznie 78 dostawców ogłosiło m.in. 62 modele smartfonów 5G, z których 35 już jest komercyjnie dostępnych, 5 laptopów, 2 drony, 3 roboty, 3 telewizory, 4 routery, 14 hotspotów czy 69 urządzeń abonenckich CPE.

Według szacunków Accenture, 5G ma szansę powiększyć PKB Polski o 1,2% do 2028 i stworzyć blisko 100 tysięcy miejsc pracy. Odczują to też konsumenci, którzy dzięki sieciom 5G nie tylko wytransferują kilka razy więcej danych, ale przede wszystkim uzyskają dostęp np. do lepszej rozrywki, bardziej dostępnej opieki medycznej czy szybkiej sieci nawet w zatłoczonych miejscach takich jak stadiony sportowe. Gospodarka zyska dzięki nowym spersonalizowanym cyfrowym usługom, wykorzystaniu na niespotykaną skalę czujników w fabrykach, ale i miastach, wspierając przy tym gospodarkę opartą na danych. Warto też przywołać wyróżnione przez Komisję Europejską korzyści z sieci 5G dla poszczególnych sektorów. Dzięki nim do 2025 w Unii Europejskiej sektor energetyczny urośnie o 14,4%, sektor rozrywki i mediów o blisko 16%, sektor produkcji o 11%, a motoryzacyjny o aż 20,3%

– mówi Piotr Mieczkowski, dyrektor zarządzający w Fundacji Digital Poland.

To dopiero początek. 5G nadal się rozpędza. Według listopadowych prognoz ABI Research, do końca ubiegłego roku 5G miało wygenerować ok. 12 milionów połączeń i w 2020 roku liczba ta wystrzeli do poziomu 205 milionów. W dalszej perspektywie ABI Research szacuje, że w 2025 roku już około 3 miliardów połączeń będzie realizowane w technologii 5G, a liczba połączeń 4G spadnie z obecnych 3,9 miliarda do 2,2 miliarda. Uczyni to z 5G najszybciej rozwijającą się technologię komunikacji mobilnej, jaką kiedykolwiek wprowadzono na rynek.

Cieszy nas, że to m.in. dzięki naszym patentom i innowacjom 5G może się tak dynamicznie rozwijać niemal na całym świecie. Obserwujemy wielki postęp w tej dziedzinie, czego wyrazem są chociażby liczne kontrakty na wdrożenie sieci nowej generacji, podpisane przez Huawei. Jednak aby 5G mogło przynieść globalne korzyści, takie jak przyspieszenie rozwoju przemysłu 4.0 czy zredukowanie emisji gazów cieplarnianych, musimy stawić czoło stojącym przed nami wyzwaniom. Wspólnie musimy zadbać o alokacje częstotliwości i rozpocząć współpracę pomiędzy sektorami. Aby przyspieszyć rozwój 5G, wszystkie strony powinny zmienić sposób myślenia o nowej technologii, która będzie w naszym życiu czymś znacznie więcej niż tylko szybszą wersją znanego już każdemu 4G – mówi Radosław Kędzia, wiceprezes Huawei w regionie Europy Środkowo-Wschodniej i krajów nordyckich.

Co do jednego wszystkie pracownie badawcze są zgodne: Chiny zdominują wdrażanie 5G. ABI Research przewiduje, że pod koniec 2020 roku chińscy operatorzy będą mieć 143 miliony abonentów, co będzie stanowić 70% wszystkich połączeń na całym świecie. Natomiast operatorzy w USA w tym samym roku osiągną około 28 milionów. Analitycy oczekują, że w 2025 roku Chiny będą miały 1,1 miliarda abonentów 5G, a Stany Zjednoczone 318 milionów.

„5G stanie się motorem napędowym nowych dziedzin gospodarki i umożliwi powstanie modeli biznesowych, jakich jeszcze nie znamy” – dodaje Radosław Kędzia i podkreśla, że „bardzo ważne jest, by sieć nowej generacji jak najszybciej pojawiła się w Polsce. Dzięki temu rodzime firmy i start-upy będą miały odpowiednią pozycję wyjściową, by konkurować ze swoimi odpowiednikami z Zachodu oraz Wschodu, które już teraz mogą opracowywać produkty i usługi oparte na 5G. Opóźnienie we wdrożeniu 5G będzie negatywnie przekładać się na PKB”.




Dodaj komentarz




Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *